Już niedługo - bo od chwili 1 lipca - mieliśmy płacić mniejsze składki od chwili wynagrodzeń. Tak zapowiadała wicepremier Gilowska. Szanse na to są raczej niewielkie. Koalicjanci z LPR i Samoobrony są przeciwni obniżkom. I twierdzą, że przekonali poprzednio premiera.